Nasz Papież. Historia pielgrzymek Jana Pawła II do Krakowa

| |
  
Małgorzata Skowrońska, Gazeta Wyborcza
Artykuł ukazał się 2 kwietnia 2005 roku na portalu gazeta.pl

Kardynał Wojtyła niechętnie wyjeżdżał z Krakowa. Być może przeczuwał jak zakończy wyjazd na konklawe po śmierci Jana Pawła I. Zawsze jednak, już jako Papież, chętnie wracał do Krakowa, z którym był tak związany.

W nocy 29 września 1978 r. umiera Jan Paweł I - lekarze stwierdzają atak serca. Kardynał Wojtyła dowiedział się o jego śmierci dzień później, przy śniadaniu. Przyjaciele wspominają, że był wyraźnie wstrząśnięty tą wiadomością. Dwa dni później z niewielką walizeczkę i brewiarzem w ręce udał się do Rzymu.

16 października, pod koniec drugiego dnia konklawe, głową Kościoła katolickiego zostaje kardynał Karol Wojtyła.

Kardynał Basil Hume, arcybiskup Westminsteru, prymas Anglii i Walii, wspominał potem, że Wojtyła już w momencie liczenia głosów skrył głowę w dłoniach. Jerzy Turowicz, przyjaciel kardynała i ówczesny szef "Tygodnika Powszechnego" pisał: "w chwili wyboru Karol Wojtyła był tak samotny, jak tylko może być człowiek". Wybór oznaczał dla "Wujka" (tak nazywano Wojtyłę w Krakowie) "wyraźne odcięcie od poprzedniego życia, bez możliwości powrotu". Podczas inauguracji pontyfikatu (22 października) Papież powiedział: "(...) A cóż powiedzieć do was, którzy tu przybyliście z mojego Krakowa, od stolicy świętego Stanisława, którego byłem niegodnym następcą przez lat czternaście. Cóż powiedzieć? Wszystko, co mógłbym powiedzieć, będzie blade w stosunku do tego, co czuje w tej chwili moje serce. A także w stosunku do tego, co czują wasze serca. Więc oszczędzajmy słów. Niech pozostanie tylko wielkie milczenie przed Bogiem, które jest samą modlitwą".
Herb zostaje

Kraków jednak milczeć nie mógł. Wiadomość o wyborze Wojtyły do krakowskiej kurii dotarła po południu 16 października. Wybór najpierw obwieściły dzwony w kościele Mariackim. Chwilę później krakowianie usłyszeli Zygmunta, odzywającego się z Wawelu w najważniejszych dla miasta chwilach. Kraków oszalał. Kiedy wiadomość rozeszła się, słychać było bicie dzwonów we wszystkich krakowskich kościołach. Na ulice wylegli krakowianie z zapalonymi świecami i kwiatami. Powiewały polskie flagi. Zdjęcie Wojtyły umieszczono na postumencie pomnika Adama Mickiewicza.
(.)
Papież zmienia Kraków

Kiedy władze komunistyczne zgodziły się na wizytę Wojtyły w ojczyźnie, Kraków musiał znaleźć się na trasie pielgrzymki. Już na kilka dni przed przyjazdem Papieża krakowianie żyli wizytą Ojca Świętego. Przygotowywano dawne mieszkanie Jana Pawła II przy Franciszkańskiej 3. Władze usiłowały przeszkadzać. Pracownicy dekorujący kurię wspominają, że w przeddzień wizyty, gdy kończyli swoją pracę, na Franciszkańskiej zgasło światło. Nikt nie wierzył w przypadkową awarię. Budynek kurii zakończono ozdabiać w świetle reflektorów samochodowych.
(.)
Biały Marsz

Trzynastego maja 1981 r. Jan Paweł II miał wziąć udział w tradycyjnej watykańskiej audiencji generalnej, wyznaczonej na g. 17 na placu św. Piotra. Kiedy papamobile wjechał pomiędzy pielgrzymów, z tłumu padły strzału. Kule z pistoletu zamachowca Mohameda Ali Agcy powaliły Papieża. Na wieść o zamachu na Ojca Świętego, 17 maja 1981 roku krakowscy studenci odwołują juvenaliowe imprezy, a do Jana Pawła II wysyłają telegram: "(...) Będzie to akt protestu przeciwko przemocy wobec naszego największego przyjaciela i pasterza, jakim jesteś, Ojcze Święty". Biały Marsz rusza z Błoń. Milczący pochód transmitowany jest przez największe stacje telewizyjne świata. "To jest na pewno dla nas za ciężkie. To jest dla nas za wielkie. To nas przerasta. Przerasta nas to wydarzenie i to, co ono znaczy. My - między Rzymem i tym szpitalem, w którym jest Ten, którego miłują serca nasze, a Warszawą, gdzie nam gaśnie Prymas. (...) To jest, Bracia i Siostry, zwyczajnie - za wielkie. I za trudne. Za maliśmy" - mówi w homilii do pół miliona wiernych kardynał Macharski.
(.)
Konsekracja Łagiewnik

16 sierpnia 2002 r. Papież po raz ostatni przyleciał do Krakowa. Dzień później konsekrował nową bazylikę w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. To dla niego miejsce szczególne. Jak ważne to miejsce dla Jana Pawła II świadczy jego opowieść na zakończenie uroczystości konsekracji nowej świątyni. - Przychodziłem tutaj często w czasie okupacji, gdy pracowałem w pobliskim Solvayu - wspominał Ojciec Święty. - Do dzisiaj pamiętam tamtą drogę, która prowadziła z Borku Fałęckiego na Dębniki i którą odbywałem codziennie, przychodząc na różne zmiany do pracy. Przychodząc w drewnianych butach, bo takie się wtedy nosiło. Jak można było sobie wyobrazić, że ten człowiek w drewniakach będzie kiedyś konsekrował Bazylikę Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach?
(.)
Rok 2005

Od początku roku pojawiają się pogłoski, że Papież znowu odwiedzi Polskę i swój ukochany Kraków. Lekarze jednak odradzają tak daleką podróż. Stan zdrowia Jana Pawła II pogarsza się. Na wieść o hospitalizacji Ojca Świętego krakowianie modlą się w Jego ukochanych miejscach: w Łagiewnikach, w kościele św. Floriana, na Wawelu. Nabożeństwa o uzdrowienie odbywają się też w Wadowicach i Kalwarii Zebrzydowskiej. Krakowskie parafie organizują do Watykanu pielgrzymki. Pod oknem papieskiej biblioteki krakowianie modlą się o zdrowie Ojca Świętego...
Nowoczensne projekty domĂłw